aktualna strona: Start arrow Warto wiedzieć arrow Choroby dziąseł
Choroby dziąseł Drukuj

Choroby Dziąseł

W zdrowym dziąśle mocny ząb

Na zapalenie dziąseł cierpi aż połowa Polaków. Nie jest to schorzenie niewinne, prowadzi bowiem do paradontozy, drugiej po próchnicy przyczyny utraty zębów.

  

Panuje przekonanie, że na choroby przyzębia (zapalenie dziąseł i paradontozę) cierpią osoby w podeszłym wieku lub noszące protezy dentystyczne. Tymczasem prawda wygląda trochę inaczej. Chorują na nie także młodzi ludzie, a nawet małe dzieci (sygnałem jest zbyt wczesne ruszanie się mlecznych zębów). Główną przyczyną jest zła higiena jamy ustnej. Udowodniono, że wystarczy zaniechać szczotkowania zębów na 1-2 tygodnie, aby rozwinęło się zapalenie dziąseł.

Kłopoty zaczynają się od osadu

Właściwa higiena zębów jest najważniejsza. Gdy nie myjesz dokładnie zębów, gromadzi się na nich osad, zwany przez dentystów płytką nazębną. Jest ona siedliskiem bakterii, które wydzielają toksyny i kwasy uszkadzające szkliwo zębów i powodujące stan zapalny dziąseł. Osad łatwo usunąć szczoteczką, bo jest miękki. Jeśli jednak tego nie robisz regularnie, z czasem twardnieje, zmieniając się w kamień nazębny. Gromadzi się go coraz więcej i coraz głębiej - odsuwa dziąsło od zęba. To przyspiesza rozwój próchnicy i powoduje, że stan zapalny zaczyna obejmować nie tylko dziąsła, ale i resztę przyzębia: ozębną, okostną i wyrostki zębodołowe. Kamień jest chropowaty i twardy. Sama się z nim nie uporasz, ale dentysta usunie go z łatwością. W tym celu najlepiej odwiedzać gabinet stomatologa raz na pół roku.

Krwawienie to pierwszy sygnał

Choroby przyzębia zaczynają się całkiem niewinnie. Pierwszym symptomem bywa niewielkie krwawienie dziąseł podczas szczotkowania zębów. Potem może pojawić się zaczerwienienie, opuchlizna i swędzenie dziąseł. Jeśli na tym etapie lepiej zaczniesz dbać o higienę jamy ustnej, objawy cofną się same. Gdy je zlekceważysz, kolejnym symptomem bywa ból, np. podczas jedzenia zimnych lub gorących potraw, bo kamień już odpycha dziąsła od zębów. Odsłaniają się wtedy ich szyjki, które są bardzo wrażliwe na zmiany temperatury. Z czasem pojawiają się kieszonki - to zagłębienia między dziąsłem a zębem, gdzie gromadzą się bakterie. Stan zapalny obejmuje coraz głębiej położone tkanki. W rezultacie zanika kość utrzymująca ząb w zębodole, więc zaczyna się on chwiać. Rozwija się paradontoza. A można do niej nie dopuścić. Wystarczy dbać o dziąsła.

 

Codzienna pielęgnacja

Podstawą leczenia chorób przyzębia jest wręcz perfekcyjna higiena jamy ustnej. W przypadku zapalenia dziąseł, które może doprowadzić do paradontozy, to w zupełności wystarczy, by przestały krwawić i boleć.

  • Czyść zęby 3 razy dziennie (a najlepiej po każdym posiłku) miękką szczoteczką, nawet jeśli dziąsła krwawią. Najpierw wykonuj nią ruchy wymiatające - z góry na dół, zarówno od strony policzków, jak i języka. Potem zmień ruchy na okrężne. Szczoteczką masuj też delikatnie dziąsła, żeby poprawić ich ukrwienie.
  • Przynajmniej raz dziennie oczyszczaj przestrzenie międzyzębowe nicią dentystyczną. Idealnie byłoby jednak robić to przy każdym myciu zębów. Stosuj też tzw. wyciorki, czyli specjalne mini-szczoteczki do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych.
  • Używaj past do zębów zmniejszających obrzęk i ból dziąseł (np. Lacalut activ, Biodent, Sulphodent, Parodontax Classic).
  • Przynajmniej raz dziennie, przed pójściem spać, używaj płynu do płukania ust o działaniu przeciwbakteryjnym (np. Eludril,  Listeryne,Meridol, Kin Gingival)

Usuwaj kamień

By cieszyć się zdrowymi zębami i dziąsłami, konieczne jest usuwanie kamienia i osadu przynajmniej raz na pół roku. Płytkę nazębną usuwamy bez problemu sami. Jeśli jednak dopuścimy do wytworzenia się kamienia nazębnego (stwardniała zmineralizowana płytka), to sami sobie nie poradzimy. Zabieg taki wykonamy tylko u dentysty. To, jak często trzeba mu się poddawać, zależy od higieny jamy ustnej, nałogów, diety oraz ewentualnych uzupełnień protetycznych. Po usunięciu kamienia warto wykonać fluoryzację zębów, co wzmocni szkliwo i zmniejszy ich wrażliwość pozabiegową.

Nie tylko zła higiena

Choroby przyzębia mogą towarzyszyć innym dolegliwościom, np. cukrzycy, reumatoidalnemu zapaleniu stawów. Przyczyną może być także spadek odporności i zmiany hormonalne związane z ciążą lub menopauzą. Winne bywają także ubytki, źle założone plomby, niedopasowane protezy, mosty, wady zgryzu, bruksizm (zgrzytanie zębami), palenie papierosów (pogarsza ukrwienie dziąseł), wreszcie wrodzona skłonność do chorób przyzębia. Prawdopodobnie na rozchwiania zębów ma wpływ także stres.

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »